piątek, 29 lipca 2016

Pokój prawie nastolatki


Za każdym razem rozczula mnie Julka gdy mówi o sobie 'prawie nastolatka'. Uwierzysz, że jeszcze jej nie przeszło? A pamiętasz jak Ci o tym wspominałam i o planach względem jej nowego pokoju? Wykorzystam fakt, iż właścicielka jest na wakacjach u babci i pokażę Ci skrawek jej świata. 
I pomimo, iż Julia dla mnie zawsze pozostanie małą dziewczynką, która swoimi słowami czy zachowaniem rozczulała nas za każdym razem, to starałam się aby jej pokoik nie był zbyt dziecięcy. Od początku budowy domu wiedziałam, że chcę aby w domu były jasne ściany, które będą idealnym tłem dla mebli i dodatków. Tak też jest z pokojem Julii, jednak cztery jednakowe ściany były nieco nudne jak na dziecięco / nastolatkowy pokój przystało. Zdecydowałyśmy zatem się na całą ścianę pomalowaną w ciekawe wzory. Długo szukałyśmy szablonu idealnego do jej pokoju, ja skłaniałam się ku marokańskim wzorom ona zaś wzdychała do gwiazdek. I wiesz co ? Kupiłam ten gwiezdny szablon, jeżeli śledzisz zakątkowego Fanpage to zapewne rzuciło Ci się w oczy gwiezdne zdjęcie.
Największą sypialnię w naszym zakątku otrzymała Julia, oboje z mężem uznaliśmy, że przyda jej się większa powierzchnia to wspólnych zabaw z koleżankami. Ponadto posiadała już dużą drewnianą szafę, bieliźniarkę i biurko, które chciałam wyeksponować, a nie wcisnąć w maleńki pokoik. Projektując te meble staraliśmy się aby posłużyły jej możliwie jak najdłużej i żeby były uniwersalne, bez względu na jej wiek. Powiem Ci w tajemnicy, że tymi meblami spełniłam swoje marzenie o białych meblach. Nigdy dotąd mąż nie chciał nawet słyszeć o białym kolorze, a ja dla świętego spokoju szłam na kompromisy. I to był właśnie przełom, który przyniósł spokój i ogromną radość. Teraz jestem dumną posiadaczką pięknej, białej kuchni i jadalni, śpię na wygodnym i pięknym białym łóżku, a na naszych ścianach królują biele, biele przeplatane szarościami czy miętą tą z kuchni i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa. Zimą chciałabym zrobić metamorfozę naszego salonu, który nie oszukujmy się na chwilę obecną odstaje od reszty domu i jest jednocześnie drzazgą w moim oku.
Zapewne zastanawiasz się co tu właściwie robi huśtawka ogrodowa, już Ci mówię. Jak wiesz zabieramy się za taras, choć zabieramy to za dużo powiedziane obecnie czekamy na odpowiedzi cenowe dotyczące drewna. W związku z tym po raz kolejny huśtawka musiała znaleźć miejsce w Julii pokoju, jednak tymczasowo. Znalazło się również miejsce dla odnowionego przez nas krzesła po mojej babci. Nie powiem podczas licznych odwiedzin krzesła sprawują się na medal jednak na co dzień brak dla nich miejsca przy stole. Nie mam jeszcze pomysłu na przechowywanie zabawek w pokoju. Jak u Szymona świetnie sprawdziła się wiklina tak tutaj nie mogę znaleźć nic, co pasowałoby idealnie. Dlatego tymczasowo postawiłam moje pudło z IKEA, w którym niegdyś przechowywałam materiały.
Nie mogło również zabraknąć kilku, dobrze wszystkim znanym dodatków, takich jak chociażby cotton balls z biedronki, które kiedyś koniecznie muszę zastąpić oryginałem czy domowej galerii zdjęć. Wiem, że dodatki mogą odmienić pomieszczenie, dodać niepowtarzalny wygląd. Zważywszy jednak na naszą gwiezdną ścianę dobieramy wszystko pomalutku i stopniowo aby nie przedobrzyć. Coś dokładamy, coś niestety stąd znika na dobre, a to wszystko po to, aby było idealnie.


Będę Ci niezmiernie wdzięczna za oddany na mnie głos http://kdcmeble.com/pl/info/konkurs


24 komentarze:

  1. Haha, prawie nastolatka - skąd to znam :) A pokój jest piękny, idealny dla prawie nastolatki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że sypialnia Julki przypadła do gustu :)

      Usuń
  2. Wszystko piękne tylko okropne firany!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aj, aj to zasłonka ;) liczę się z tym, że nie każdemu będzie się podobać to co mi i córce ;)

      Usuń
  3. Ciepły pokoik tej twojej "prawie nastolatki";-) Na pewno przyjemnie sie jej tu będzie mieszkac, mając taki azyl.Gwiazdki prezentują się bardzo fajnie! Wiem, że czasem to co mnie się podoba, może nie podobać się córci, bo przecież jesteśmy odrębnymi istotami, ja normalnie marzyłabym ,żeby moja Basia miała już coś takiego z białymi mebelkami, ale ma swój charakterek i ciągle muszę iść na kompromisy;-)Buziaki, ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dzieci doskonale wiedzą w czym czują się najlepiej i co lubią. Niestety nie zawsze idzie to w parze z naszymi planami.
      Cieszę się, że podoba Ci się nasze dzieło :)

      Usuń
  4. Pokój małej księżniczki. Kochana mebelki wyszły pięknie. Chyba muszę zdobyć od Ciebie namiar na tego stolarza! A podpowiedz jeszcze drzwi jakiej są firmy Porta?
    Ściskam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słońce drzwi to polskone model fiord 0 :) Nie ma problemu mogę dać Ci namiary na stolarza :) działają chłopaki cuda :) Pozdrawiam :o)

      Usuń
  5. Ślicznie! Dobrze, że zdecydowałaś się na szablon z gwiazdkami. Ściana wygląda bardzo ładnie, ale ważniejsze jest to, że zaakceptowaliście wybór Julki.
    Nasz salon, do którego przenieśliśmy meble z mieszkania również odstaje od reszty domu. Na razie muszę z tym żyć, ale kiedyś i na niego przyjdzie pora;) Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że Szymon usilnie pomaga mi w zmianie salonu :( przecina mi skórę naszej rogówki :( nawet nie wiem czym i jak i kiedy.
      Więc możesz już sobie wyobrazić jak wygląda nasza kanapa cała w kreskach :( :(
      Ach no nie mogłam Julce narzucić mojej koncepcji jej azylu :) Pozdrawiam kochana

      Usuń
  6. Pokój jest cudny i jeszcze ta biel, którą uwielbiam. A tak w ogóle, to szczerze zazdroszczę przestrzeni, bo moja córeczka ma mikroskopijny pokoik, ale mam nadzieję, że kiedyś się to zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pokój jest cudny i jeszcze ta biel, którą uwielbiam. A tak w ogóle, to szczerze zazdroszczę przestrzeni, bo moja córeczka ma mikroskopijny pokoik, ale mam nadzieję, że kiedyś się to zmieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu nawet z mikroskopijnego pokoiku dzieci się cieszą szalenie :) choć w takich pokoikach najważniejsza jest funkcjonalność ale i z tym można dać sobie świetnie radę :)

      Usuń
  8. Super pokoik, bardzo dziewczęcy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękny pokoik. Najbardziej wpadła mi w oko zasłona- gdzie można taką dostać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupiłam ją u znajomej z eljot home aczkolwiek słyszałam, że na allegro są podobne :)

      Usuń
  10. Cudnie! Ja mogłąbym w takim mieszkać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja też lubię sobie w nim poleniuchować, szczególnie gdy córka na dworze :) mykam z książką na bujak i jest fajnie :)

      Usuń
  11. Przytulnie:) Gdy ja byłam prawie nastolatką, marzyłam o swoim pokoiku, właśnie takim jak ten :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) Pozdrawiam !

      Usuń
  12. Uroczy pokój! Lubię jasne wnętrza i białe meble. Można się potem bawić dodatkami i łatwo stworzyć pastelowe, romantyczne wnętrze, lub wręcz przeciwnie - wyraziste i dynamiczne. Ciekawa jestem, jak będzie u Was to wyglądać za parę lat. Meble są na tyle uniwersalne, że na pewno przetrwają :-) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :* Agnieszko mam nadzieję, że przetrwają meble bieliźniarka już jest uszkodzona przez Julki wygłupy z kolegą :(
      Pozdrawiam :o)

      Usuń
  13. Pokoik jest śliczny, a białe drewniane meble na tyle ponadczasowe że pewnie posłużą jeszcze długo :) Tylko pewnie łóżko będzie trzeba za jakiś czas wymienić na nowe jak prawie nastolatka trochę podrośnie? :)

    OdpowiedzUsuń

TOP